Może
Może i nie było mi dane być chcianą Ale wiem, że byłam kochaną Nie zawsze jest wybór jeden Choć wiem, że powinien być Eden Dlatego, gdy myślisz, że jesteś niechciany Wróć myślami do swojej mamy Zobacz w niej istotę omylną i wrażliwą A nie tylko kobietę złą i drażliwą Być może kiedyś też nie była chciana A gdy się pojawiła wybuchła drama Nie osądzaj więc zbyt pochopnie Bo możesz poczuć się z tym okropnie Ze zrozumieniem podejdź do przeszłości Pełnej błędów i grzeszności Bo nikt świętym nie jest i nie będzie W piekielnym życia tego pędzie Nie żyj w gniewie, żalu i smutku Bo nigdy nie osiągniesz skutku Jak wybaczysz bliskim niewybaczone To życie przestanie być zarobaczone I to ci mówię z doświadczenia swego Nie pielęgnuj dłużej samolubnego ego A. Sawicka