Piesek
Schował się piesek za pieska
I udaje, że to pinezka
Pani pieska wciąż szuka
W każdy kąt domu luka
Piesek milczy wytrwale
Pani łez leje morze całe
Odnalazła w końcu pieska
Był jak Dory modna treska
Ślepia tylko widać było
Ale sercu już ulżyło
Jest piesek malutki
Cały znów bielutki
Nie chowaj się piesku już więcej
Bo z tęsknoty umrę prędzej
Piesek Pani spojrzał w oczy
Na kolana zaraz wskoczył
Pani mu to wybaczyła
Piesek chciał, by miła była
Jaki morał z tego będzie?
Gdy zabawa w chowanego
Poinformuj mnie kolego!
A. Sawicka

Komentarze
Prześlij komentarz