Analiza mą wykładnią Coś wspólnego ma ze składnią Każdy szczegół trawię raczej Choć potrzeby nie ma takiej Wyraz dzielę na sylaby Mogę tworzyć już rozprawy Jestem mistrzem w analizie Nie zapomnij więc o bisie! A. Sawicka
Smutni ludzie po ulicach wolno chodzą Smutnym wzrokiem po innych wodzą Smutny widok, gdy człowiek jest smutny Chyba wolę, by raczej był butny Smutek wcale nie sprzyja Dzień za dniem smutno przemija I nim spojrzysz wreszcie przed siebie Smutne ciało juz będzie w potrzebie A.Sawicka
Swoją wartość kasą mierzysz Czy naprawdę w to wciąż wierzysz Że to kasa definiuje Radość życia potęguje Gdy jej nie masz, gaśniesz szybko I oddychasz nazbyt płytko Kasa rządzi twym umysłem I choć nie jest złym pomysłem To nie ona świadczy oto Że twa wartość jest jak złoto Co masz w głębi do oddania Światu wokół pokazania Gdy twa kasa znów przepadnie To czy czujesz sie, jak na dnie? A. Sawicka
Komentarze
Prześlij komentarz