Dusza

 


Całe życie naiwnie wierzyłam 

W to, co obiecali, to w tym też tkwiłam

Naiwność dziecka tak wypracowałam 

A teraz dopiero sprawę sobie zdałam 

Że wszystko było fałszem i ułudą 

A szczerość innych tylko moją złudą 

Muszę sobie poradzić z tym sama 

Z faktem, że byłam wciąż okłamywana 

Moja osoba nie była nic warta 

Nigdy też w życiu nie miałam farta 

Szczerość i wiara mnie zapędziły 

W kąt życia mego na długo usidliły

I choć talent mam do pisania 

Stąd blog mój Zawirowania czy mania 

To zbyt długo nie dawalam mu upustu 

Wierząc, że to tylko rzecz mego gustu 

Teraz wiem, że to dusza moja kochana

Rwie się, by wreszcie być wysłuchana

A. Sawicka 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Zespół Hoigne a przewlekłe zaburzenie lękowe-art. blogowy

Analiza

Bakteria jelitowa i Alzheimer-news